Przyjaciel z przyszłości (wiek 7-12 lat)

5:47
 
Udostępnij
 

Manage episode 331673844 series 2607687
Stworzone przez Anna Jankowska, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.
Przyjaciel z przyszłości to bardzo pomysłowa książka wydawnictwa Lemoniada. Tym razem gratka dla czytelników w wieku 7-12 lat i to ogromna gratka.
Autorem jest David Baddiel, satyryk, znany z programów radiowych, telewizyjnych i (uwaga!) laureat konkursu na najzabawniejsze książki na świecie. To nie jest pierwsza jego książka wydana w Polsce, ale pierwsza pod patronatem bloga Aktywne Czytanie, dlatego na niej się skupiamy. 🙂
Zamknijcie oczy, weźcie głęboki oddech, przenosimy się w czasie i to całkiem daleko, bo do roku 3020. Siup!
Jak otworzycie oczy, zauważcie natychmiast, że znajdujemy się w HauseUnicie, w którym mieszka 11-letnia Pip z rodziną. Przyszło jej żyć w bardzo nowoczesnym świecie, który naprawdę, ale to naprawdę znacznie różni się od tego, co dzisiaj dzieje się dookoła nas.
Zapytacie może, dlaczego wylądowaliśmy u kogoś w domu, zamiast zerknąć, co dzieje się na zewnątrz? Otóż wiele się dzieje, ale o tym za chwilę.
Zacznijmy od szkoły, bo to się jednak nie zmieniło, dzieci chodzą do szkoły także w przyszłości. Choć gdy mówię, chodzą, to trochę za dużo, dlatego że nikt w przyszłości nie wychodzi z domu. Igranie z klimatem skończyło się tak, jak wszyscy dzisiaj przewidują.
Nasza planeta za jakieś tysiąc lat, zdaniem autora, nie będzie miejscem do spacerowania. I już wiadomo, dlaczego podróż zaczynamy u kogoś w domu.
Ale nie dramatyzujmy tak od początku, bo z naszego punktu widzenia, Pip ma całkiem sporo fajnych gadżetów.
Samo ubieranie się to wielka frajda dla kogoś, kto ma wszczepiony w mózg mały bezprzewodowy chip. Dzięki niemu można sobie po prostu wyobrazić dowolną kreację i… nie robić nic więcej. Kombinezon sam natychmiast wylatuje z szafy, wystarczy wyciągnąć ręce. Dokładnie tak samo jest z butami i innymi rzeczami.
Ten chip ma kluczowe znaczenie, bo daje dostęp do… w zasadzie do wszystkiego, całej gamy wirtualnych możliwości. Jednak pewnie też się domyślacie, że jest swego rodzaju „dowodem osobistym”, żeby nie powiedzieć smyczą. Nikt nie może tak do końca być anonimowy w 3020 roku, a coś takiego jak prywatność, nie do końca istnieje.
Ale nie zamartwiajmy się, bo dla Pip to jedyny świat, jaki zna, więc nie narzeka. Choć bywa, że staje czasem przy oknie i marzy o tym, by móc wyjść, spotkać się z kimś twarzą w twarz i użyć tych wszystkich świetnych gadżetów gdzieś poza domem.
Pomysłowi ludzie spróbowali zaradzić coś na tę samotność, dlatego po domu dziewczynki chodzi robot wyglądający i mówiący identycznie jak Pip, który wyręcza dziewczynkę w pewnych sprawach i ogólnie dotrzymuje towarzystwa. Na pierwszy rzut oka nie da się ich odróżnić, co jest dość istotne dla dalszego przebiegu akcji.
Powiem jeszcze tylko, że rodzice Pip są naukowcami, pracują w domowym laboratorium, do którego dziewczynce nie wolno wchodzić. Pewnego dnia jednak musi tam wejść z powodu wybuchu, zamieszania, ogromu dymu i chaosu.
I tam znalazła portal przenoszący do roku 20219...
Po więcej zapraszam jak zawsze na bloga Aktywne Czytanie: https://aktywneczytanie.pl/przyjaciel-z-przyszlosci-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-wydawnictwo-lemoniada-david-badiel/

253 odcinków