Putin mimo sankcji wciąż jedzie na finansowej kroplówce od Europy. A my musimy dozbroić armię, ale nie możemy tego robić kosztem usług publicznych. Mateusz Urban. Rozmawia: Agata Kołodziej

37:21
 
Udostępnij
 

Manage episode 321801948 series 2964883
Stworzone przez Forum IBRiS, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.

Rosja wygląda na sparaliżowaną, ale do jej gospodarczego odcięcia jeszcze długa droga. Europejscy politycy ciągle bowiem utrzymują Putina na kroplówce z ropy i gazu, podrzucając Rosji ok. 20 mld dol. miesięcznie. A tymczasem Zachód i tak sam zaraz odczuje skutki wojny w Ukrainie. W Polsce czeka nas dwucyfrowa inflacja, NBP stanie przed koszmarnym dylematem, czy bronić nas przed drożyzną czy przed kryzysem, a w dodatku rząd w amoku może zabrać pieniądze obiecane na NFZ, żeby za nie wzmacniać polską armię zamiast służbę zdrowia. Lepiej byłoby jednak zmodyfikować 500 Plus na pierwsze dziecko, bo trafia głównie do najbogatszych albo zabrać 13. i 14. emerytury - wskazuje Mateusz Urban z Oxford Economics we Frankfurcie.

114 odcinków