Jak zostałem ŻOŁNIERZEM WYKLĘTYM? Wspomnienia Maksymiliana Jarosza

51:18
 
Udostępnij
 

Manage episode 286244971 series 1567432
Stworzone przez Idź Pod Prąd TV, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.
Maksymilian Mieczysław Jarosz ur. 15 lipca 1925 r. w Piaskach. Syn Ignacego i Anny z d. Kowalskiej, był najmłodszym dzieckiem z ośmiorga rodzeństwa. W domu i w szkole odebrał wychowanie patriotyczne. Przed wojną jako 13–latek należał do organizacji „Orlęta Lwowskie”, działającej przy Związku Strzeleckim, do którego należeli starsi bracia. Gdy wybuchła wojna trzej starsi bracia Jan Aleksander i Stanisław, zostali zmobilizowani na front. Szczęśliwie powrócili z kampanii wrześniowej. Już wkrótce wraz z rodzeństwem wstąpił do ruchu oporu, do organizacji „Baony Zemsty”. Niestety Niemcy rozbili oddział w Piaskach, nastąpiły liczne aresztowania i wywózki do obozów. Między innymi dwaj bracia pana Maksymiliana – Jan i Wacław znaleźli się w Auschwitz, gdzie zostali zamordowani. Pozostali w dalszym ciągu działali w podziemiu. W 1942 r. kiedy powstała Armia Krajowa wszyscy wraz z siostrą Marianną złożyli przysięgę. Maksymilian Jarosz otrzymał pseudonim „Mirski”. Niestety, jeszcze dwóch braci zginęło z rąk hitlerowskich. W Piaskach podlubelskich było duże getto tranzytowe, skąd transportowano Żydów do obozów zagłady. Cała rodzina Jaroszów pomagała Żydom w getcie, przemycając żywność, lekarstwa, oraz dając schronienie w swoim gospodarstwie. Po wojnie rodzina Jaroszów została odznaczona medalem „Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata”. Dla żołnierzy Armii Krajowej wyzwolenie spod okupacji hitlerowskiej nie oznaczało wolności. NKWD wyłapywało ich, zamykało w katowniach, wywoziło w głąb ZSRR lub mordowało na miejscu. Pan Maksymilian zgłosił się na ochotnika do Wojska Polskiego, które szybko okazało się sowieckim i zdezerterował, jak wielu jego kolegów z okolic. Wstąpił do podziemia anykomunistycznego do oddziału „Lwa” - Antoniego Kopaczewskiego. Ujawnił się na prośbę matki, która rozpaczała po utracie czterech synów. Wielokrotnie był nękany i przesłuchiwany przez UB także za kontakty z „Lalusiem” Józefem Franczakiem – ostatnim partyzantem antykomunistycznego podziemia ukrywającym się do 1963 r. który nigdy nie złożył broni. Maksymilian Jarosz z pomocą żony, Bogumiły z d. Jastrzębskiej oraz córek wraz z rodzinami spisał swoje wspomnienia w książce „Ocalić od zapomnienia”, a także „Żołnierze wyklęci” Marka Koprowskiego. Był bardzo miłym, gościnnym, i skromnym człowiekiem. Jego pokolenie, wychowane w wolnej Polsce, przyjęło odpowiedzialność za swoją młodą Ojczyznę. Jak mówił pan Maksymilian „oddaliśmy Jej całe nasze serce”. Zmarł 11 maja 2020r. mając 94 lata, w swoim domu w Piaskach. ------------------ Scenariusz i reżyseria: Marzena Chojecka Wywiady: Marzena Chojecka, Kornelia Chojecka Zdjęcia: Rafał Wasiluk, Weronika Machała, Eunika Chojecka, Agata Machała Montaż i udźwiękowienie: Weronika Machała, Rafał Wasiluk Miks i mastering dźwięku: Mateusz Kosnowicz Wystąpił: Krzysztof Machała Współpraca: Fundacja "Twój Ruch" Muzyka: envato.com Dziękujemy pani Mariannie Jarosz-Krasnodębskiej za udostępnienie zdjęć z archiwum rodzinnego. Film realizowany przed Telewizją Idź Pod Prąd w latach 2019-2021. W 2019 roku powstała pierwsza część filmu: "Sprawiedliwi wśród Narodów. Historia rodziny Jaroszów" : https://www.youtube.com/watch?v=7qISnOlmQy0&t

4530 odcinków