MORDERSTWO (NIE)DOSKONAŁE #35 | Emerytowany policjant ujawnia kulisy sprawy zabójstwa pary studentów

42:01
 
Udostępnij
 

Manage episode 282170245 series 2840225
Stworzone przez naTemat.pl, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.

Ta sprawa była do wyjaśnienia. Wcale nie musiało być tak, że za nami ponad 20 lat, a wciąż nie wiadomo, kto zastrzelił parę studentów. Nie mieli żadnych wrogów, nie wplątali się w żadne ciemne interesy, byli parą, kochali się, planowali ślub. Kim był ich morderca lub mordercy? Jakimi motywami się kierował? Pytania te pozostają bez odpowiedzi. Anna Kembrowska i Robert Odżga byli studentami Akademii Rolniczej we Wrocławiu, dziś to Uniwersytet Przyrodniczy. Oboje kochali góry. W sierpniu 1997 r. mieli uczestniczyć w Górach Stołowych w obozie naukowym, którego Ania była organizatorką. Nie dotarli na miejsce. 22-latka i 25-latek zostali brutalnie zastrzeleni w okolicach szczytu góry Narożnik. "Anna dostała kulę centralnie w czoło. Do Roberta strzelano dwa razy. Raz w czoło, potem w potylicę", "Ściągnięto z nich bieliznę i spodnie. Spuszczono je do kolan i tak pozostawiono" – takie opisy znalazły się później w mediach. Studenci zamordowani 17 sierpnia 1997 r., ich ciała znaleziono 10 dni później. W Komendzie Wojewódzkiej Policji w Wałbrzychu powołano specjalną grupę do wyjaśnienia tej sprawy. Na jej czele stał ówczesny naczelnik Wydziału Kryminalnego Janusz Bartkiewicz. Początkowo funkcjonariusze byli przekonani, że sprawców powinno się dać w miarę łatwo ustalić. W końcu był to środek sezonu, a na szlaku było wiele osób. Niestety, zbrodnia pozostaje niewyjaśniona i nieosądzona. Hipotez było wiele. Badano m.in., czy za zbrodnią nie stoi zazdrosny leśniczy, bezdomny z Czech czy może zabójca z Bieszczad. Sprawdzano np., czy młodzi ludzie nie wplątali się w jakieś brudne interesy z narkotykami. Jednym z najpoważniej branych pod uwagę wątków było to, że mordercami mogli być neonaziści, którzy tego lata, w rocznicę samobójstwa Rudolfa Hessa, spotkali się w Górach Stołowych na tajnym zlocie. Dlaczego nie udało się rozwikłać tej zagadki? Janusz Bartkiewicz ma swoją diagnozę. Mówi m.in. o chaosie komunikacyjnym i decyzyjnym, jaki panował podczas pracy. Emerytowany funkcjonariusz po latach przyznaje, ujawniając co nieco z metod operacyjnych i policyjnej kuchni, że w tym, jak tę sprawę przedstawiono prasie, jest kilka przekłamań. W jakim celu przekazano mediom nieprawdziwe informacje? M.in. o tym mówimy w najnowszym odcinku podcastu "Morderstwo (nie)doskonałe". Jego gościem jest Janusz Bartkiewicz, przed laty naczelnik Wydziału Kryminalnego KWP w Wałbrzychu. Emerytowany policjant ujawnia kulisy tej sprawy.

192 odcinków