SPOKOJNA GŁOWA #8 | Co słychać u Agaty Wiśniewskiej? Nam mówi o konsekwencjach występu w Top Model

21:28
 
Udostępnij
 

Manage episode 280403726 series 2840225
Stworzone przez naTemat.pl, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.

Zrobiło się o niej głośno, kiedy pojawiła się w Top Model, bo była pierwszą modelką plus size w tym programie. Jeszcze we wrześniu o Agacie Wiśniewskiej rozpisywały się portale, ale dziś zainteresowanie mediów jest już zdecydowanie mniejsze. Jednak tamta decyzja ma swoje konsekwencje. Jakie? O tym m.in. opowiada Agata w podcaście "Spokojna głowa". – Dzieje się dużo, są zlecenia, firmy się odzywają, realizujemy wspólne projekty. Najbardziej zależało mi właśnie na tym, żeby pokazywać innym kobietom, jak ciuchy wyglądają na innych sylwetkach, na sylwetkach kobiet w każdym rozmiarze – podkreśla Agata Wiśniewska. To ważne szczególnie dlatego, że modelingu plus size wciąż w Polsce nie ma dużo. Na okładkach gazet, w telewizji, na billboardach widzimy rozmiary dużo mniejsze i to wydaje nam się jedyną normą od której odstajemy. Nie chodzi jednak, żeby pomijać 34 czy 32, chodzi o to, żeby pokazywać różne sylwetki. – Mi było lepiej, kiedy widziałam kobiety podobne do mnie. Miałam poczucie, że nie jestem wyalienowana, że takie kobiety też są, że nie tylko ja tak wyglądam, że nie tylko ja mam rozstępy. Zrozumiałam, że jest to normalne – wspomina Agata. Modelka przyznaje, że po emisji odcinka Top Model z jej udziałem dostała mnóstwo wiadomości. Kobiety dziękowały jej za krok, który zrobiła, bo znaczy on wiele także dla nich. – Dziewczyny były wdzięczne, bo dzięki temu, że ja się odważyłam, to i one zaczęły patrzeć na siebie inaczej. Dostawałam wiadomości, że dziewczyna patrzy na siebie w lustrze i jedyne, co jej się chce to wymiotować. Wiem, że jest bardzo dużo takich kobiet. Sama przez to wszystko przechodziłam, więc zdaję sobie sprawę, jakie to ciężkie – mówi. Więcej o tym, jak wyglądała, a raczej wygląda, droga do akceptacji siebie i o tym, że jest to proces w trakcie którego każdemu zdarzają się potknięcia Agata Wiśniewska opowiada w podcascie "Spokojna głowa".

187 odcinków