#81 - Graniczymy z pirackim państwem, którego przywódca okazał się międzynarodowym przestępcą

48:59
 
Udostępnij
 

Manage episode 293257081 series 2909271
Stworzone przez Ringier Axel Springer Polska, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.

Zmuszenie do lądowania polskiego samolotu lecącego nad terytorium Białorusi to akt międzynarodowego terroryzmu i oznaka tego, że prezydent Aleksander Łukaszenko jest już całkowicie pod kontrolą swojego rosyjskiego odpowiednika Władimira Putina. W cotygodniowym podcaście "O świecie w Onecie". Michał Broniatowski i Adam Jasser rozmawiają o tym jakie ten incydent będzie miał konsekwencje dla ładu międzynarodowego i jak zareagują Unia i NATO.

Nie wolno przy tym zapominać o strasznym losie jaki grozi porwanemu z pokładu tego samolotu Romanowi Protasiewiczowi, opozycjoniście, którego białoruskie władze uznają za terrorystę – za takie oskarżenie grozi kara śmierci. Ważne jest też czy służby Łukaszenki zdołały zdobyć dostęp z telefonu Protasiewicza do ok. miliona nazwisk Białorusinów, którzy są odbiorcami w aplikacji Telegram jego serwisu informacyjnego NEXTA.

W ubiegłym tygodniu doszło, po 11 dniach wzajemnego ostrzału rakietowego, do zawieszenia broni pomiędzy Izraelem, a kontrolującą Strefę Gazy organizacją Hamas. Było jak zawsze: zamieszki na ulicach dają pretekst Hamasowi do ostrzału Izraela, Izrael odpowiada potężnym ogniem rakietowym, a po kilku dniach wtrąca się Ameryka wraz z pobliskimi państwami arabskimi i następuje rozejm. Do następnego razu. Bo nie znikną praprzyczyny tego konfliktu, czyli wzajemna nienawiść, a przede wszystkim nieustanne rozgrywanie na tym terytorium swoich interesów przez państwa trzecie. Sytuację zaogniła wewnętrzna polityka Izraela, którego premier Benjamin Netanjahu tak bardzo chciał się utrzymać u władzy, że zawarł diabelski pakt ze skrajnie nacjonalistyczną prawicą, dając jej praktycznie zgodę na prowokacje wobec arabskiej mniejszości kraju. Efektem jest nowość – wylewający się na ulice bunt arabskich obywateli Izraela, którzy dotąd zachowywali dystans wobec wojowniczo nastawionych Palestyńczyków ze Strefy Gazy i z Zachodniego Brzegu.

Stany Zjednoczone zaskoczyły w ubiegłym tygodniu, znosząc sankcje przeciwko głównym firmom i realizującym budowę rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2. To otwiera niczym niezakłóconą już drogę do dokończeni projektu, który Polska i kilka innych krajów uznaje za zagrożenie strategiczne ze strony Rosji. Dlaczego prezydent Joe Biden zdecydował się na to? Z pragmatyzmu: sankcje i tak już by nie mogły powstrzymać kończącej się budowy Nord Stream 2, więc Amerykanie postanowili uczynić gest dobrej woli wobec Niemiec i osobiście kanclerz Angeli Merkel, która konsekwentnie utrzymuje, że ten projekt jest wyłącznie biznesem i nie ma nic wspólnego z polityką. Były też i inne przyczyny, ale o tym więcej w podcaście.

Przez trzy dni minionego tygodnia marokańscy pogranicznicy przestali powstrzymywać migrantów od przekraczania granicy z hiszpańską enklawą w mieście Ceuta. Na terytorium Unii Europejskiej znalazło się z tego powodu ponad 8 tys. uciekinierów z Afryki. Incydent ten pokazuje jak bardzo polityka migracyjna UE uzależniona jest od działań Maroka i Turcji, które w zamian za unijną pomoc gospodarczą, mają nie pozwalać migrantom przedostawać się do Europy. Ale gdy tylko przyjdzie im na to ochota, przywódcy obu krajów mają możliwość szantażowania Unii. Zajścia w Ceucie pokazują, że problem migracyjny, to w dalszym ciągu jedno z kluczowych wyzwań dla unijnych władz w Brukseli.

104 odcinków