32 – czyli o Krakowie, Pradze, Budapeszcie i mieście którego nazwy nie umiem zapamiętać.

53:46
 
Udostępnij
 

Manage episode 217067817 series 2444602
Stworzone przez Joanna Golańska, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.
Pokonali?my nied?wiedzie. Wygrali?my z nimi w chowanego w Rumu?skich lasach. Wracamy wi?c w chwale i s?awie by opowiedzie? o naszych niesamowitych przygodach. Jedli?my humus, jechali?my uberem, zwiedzali?my zamek! Czyli by? mo?e przesadzi?am nazywaj?c nasze przygody niesamowitymi. Mo?e by?y to zwyczajne wakacje o których chcieli?my opowiedzie?. Rzeczy o których mówili?my: Co i gdzie je?? w Krakowie: Kraków jest bardzo mi?ym miastem. Humus i inne pyszno?ci jedli?my w ?ydowskiej knajpie Hamsa Humus Bar. Wybra?am to miejsce poniewa? by?am tam ju? wcze?niej i wszytko niesamowicie mi smakowa?o oraz dlatego, ?e z jakiego? powodu aktualnie moje dziecko je g?ównie humus, twierdzi, ?e to ma jaki? zwi?zek z byciem nastolatk?. Mówi? te? o mi?ym panu sprzedaj?cym zup? w kubku poniewa? o mi?ych ludziach trzeba mówi?. Zreszt?, ka?dego cz?owieka przychodzi moment kiedy nic mu si? nie chce, nie tylko gotowa? ale nawet i przesadnie prze?uwa? i wtedy mo?na co? w siebie wla?. To mo?e by? wódka a mo?e by? zupa. Zupa b?dzie zdrowsza. Odwiedzili?my te? bar w którym mo?na pi? napoje alkoholowe i bezalkoholowe a przy tym gra? w gry. Brzmi jak pomys? na ?wietnego sylwestra ale mo?na te? tak sp?dza? zwyczajne weekendy. Polecam. Niestety nie pami?tam jak si? nazywa ani gdzie si? mie?ci. Jak uda mi si? dowiedzie? dam wam zna? :) Widzieli?my te? Dance Battle. W Krakowie obowi?zuj?c? walut? s? PLNy. Aby jecha? autostrad? nie potrzeba winiety ;) var fmFCFnhgiiqgkx8=function(e){document.getElementById('fm-fc-f-nhgiiqgkx8').style.minHeight=e.data.size+'px'};window.addEventListener?addEventListener('message',fmFCFnhgiiqgkx8,!1):attachEvent('onmessage',fmFCFnhgiiqgkx8); Przystanek Praga Kolejnym przystankiem by?a Praga. Miasto t?oczne i oblegane przez turystów. Mieli?my ma?o czasu na zwiedzanie. Dowidzieli?my si? jedynie, ?e b?d?c cz?owiekiem szanowanym mo?na mie? w pubie swój w?asny kufel trzymany w szafie. Zgodnie z naszymi informacjami ciasto kominkowe nie jest tradycyjnym czeskim wypiekiem a w ka?dym menu znajduje si? danie z kie?bas?. W Pradze obowi?zuj?c? walut? nie s? PLNy. Trzeba p?aci? koronami ale s? miejsca w których mo?na zap?aci? EURO. Nie mieli?my problemów z p?aceniem kart? debetow? czy kredytow?. Kurs walut w centrum jest raczej szalony ale równie? bez problemu uda?o nam si? wyp?aci? niewielk? kwot? w bankomacie. Na czeskich autostradach potrzebna jest winieta. Mo?na j? kupi? na stacji benzynowej przed granic?, ewentualnie na poczcie. Podobno mo?na wcze?niej wszystkie winiety zamówi? sobie przez internet ale ba?abym si? oszustów i wydaje mi si? to zupe?nie bezsensowne. Przystanek: Martin na S?owacji. Mieszkanie w którym si? zatrzymujemy wygl?da tak Nie zawsze uda si? trafi? na fajn? cen? ale warto próbowa?. Miejsce w którym udaj?, ?e jestem prawdziwym m??czyzn? jest Habanero Steak Pub. Do polubienia ich knajpy na facebooku zach?ca napis "lajkos na facebookos", da?am lajka. Generalnie na S?owacji wi?kszo?? czasu po?wi?cam na czytanie napisów, reklam i nazw produktów a potem za?miewaniu si? do ?ez. Nie ?wiadczy to najlepiej o jako?ci mojego poczucia humoru. S?owack? winiet? kupili?my przez internet. Wsz?dzie p?acili?my kart?. Euro mo?e si? przyda? w bardzo ma?ych miejscowo?ciach aby zap?aci? za drobne zakupy. Przystanek: Budapeszt Jest pi?kny. Wielki i pi?kny. Ze znalezieniem dobrego jedzenia nie ma problemu. Miasto pe?ne jest knajp i kawiarni. My jedli?my w greckiej restauracji Dionysos i mo?emy poleci? z czystym sumieniem. Drugim miejscem które warto odwiedzi? jest: Humus - który musz? zlokalizowa? na mapie. Byli?my te? w ?a?niach. Te które odwiedzili?my zosta?y nam polecone przez znajomego Greka. Nie by? to idealny wybór bior?c pod uwag? fakt, ?e byli?my tam z dzieckiem. Nadaje si? raczej dla ludzi mniej energicznych ni? jedenastolatka wrzucona do wody. Przystanek: Rumunia link do obiektu

71 odcinków