52 – Maciej Filipkowski o poszukiwaniu jednorożców czyli od kariery w korporacji do jednego z największych aniołów biznesu w Polsce.

55:39
 
Udostępnij
 

Manage episode 226068269 series 2444602
Stworzone przez Joanna Golańska, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.
Maciej Filipkowski przez ponad dziesięć lat pracował w Dell gdzie przespacerował się po stopniach kariery zawodowej zaczynając od stanowiska Consumer Sales Manager, by w ciągu dziesięciu lat zostać Executive Direktor for CEE & CIS. Na pewien czas zatrzymał się w Samsung electronic jako Vice President. W tym czasie mieszkał w Stanach, Szwajceri, Francji oraz Słowacji. W wieku 46 lat zrealizował swój plan, by przejść na emeryturę. Od tego czasu inwestuje w firmy oraz startupy. W swoim portfelu inwestycyjnym ma już kilkadziesiąt inwestycji i wciąż się rozwija. Czas, który odzyskał rezygnując z etatowej pracy, już niebawem wykorzysta nagrywając swój własny podcast. Aby otrzymać informacje o premierowym odcinku podcastu „Zaprojektuj swoje życie” zapisz się na mój newsletter lub obserwuj fp var fmFCFnhgiiqgkx8=function(e){document.getElementById('fm-fc-f-nhgiiqgkx8').style.minHeight=e.data.size+'px'};window.addEventListener?addEventListener('message',fmFCFnhgiiqgkx8,!1):attachEvent('onmessage',fmFCFnhgiiqgkx8); Możecie również śledzić kanał Transkrypcja podcastu: Moim gościem, tak jak mówiłam, jest Maciej Filipkowski i będziemy rozmawiać o wielu rzeczach. Jeszcze nie wiem o czym tak naprawdę, ale na pewno będzie znowu o start-upach, ponieważ poznaliśmy się przy okazji tego, jak nagrałam odcinek z Michałem Jaskólskim, wtedy się do mnie odezwałeś. Maciej Filipkowski: Tak. Ponieważ też ze start-upami jesteś związany i dziś porozmawiamy sobie o Twojej ścieżce kariery i pracy, ponieważ dużo rzeczy zrobiłeś. To prawdopodobnie będzie pierwszy odcinek drugiego sezonu podcastu i nagrywamy to w styczniu i teraz obchodzę rocznicę śmierci dziadka właśnie. Dziadek jak umarł był w Twoim wieku. A Ty się widzę rozkręcasz dopiero. Czy już jesteś emerytem? Jak się czujesz? Po której stronie? Maciej Filipkowski: Ja się czuję zarówno emerytem, jak i rozkręcającym się emerytem, to jest chyba właściwe, aczkolwiek jak mówię "emerytem", to wszyscy się ze mnie śmieją, bo wiedzą jak dużo rzeczy robię. Ja myślę, że jestem bardziej osobą, która spowodowała, że jest niezależna finansowo i może się angażować w takie projekty, które mnie interesują i dzięki którym mogę się czegoś nauczyć, bo uczenie się ciągle jest najważniejszą rzeczą, jaka mnie napędza. A nie interesowało Cię zostanie rentierem? Nie robienie tych rzeczy, tylko ustawienie się w taki sposób, żeby nic nie robić i utrzymywać się z jakichś inwestycji? Maciej Filipkowski: Próbowałem kiedyś nic nie robić, to jest strasznie nudne. Nie udało się? A jak długo testowałeś? Maciej Filipkowski: Chyba pół roku. Muszę powiedzieć, że nic nie robienie jest naprawdę strasznie nudne. To może zacznijmy od początku, ponieważ w 1991 roku sprzedałeś pierwszy telefon, to było dawno temu i to był początek Twojej kariery. Maciej Filipkowski: Maciej Filipkowski: O Jezu, to było bardzo dawno temu. Czy to był początek mojej kariery? Nie, nie. Ja jestem w ogóle z Trójmiasta, więc jak tutaj szedłem, przypominałem sobie dawne czasy, moje przedszkole jest rzut beretem stąd. Pierwszą firmę próbowałem założyć w 89 czy 90 roku w Polsce, próbowaliśmy zrobić wydawnictwo i wydawać taki komiks bazowany na heavy metalu czy taki dla dorosłych osób czytających komiksy. Zebrałem ludzi, miałem wszystko, miałem 1000 dolarów do zainwestowania. Przypominam - 89 rok, 1000 dolarów to tak z milion złotych, albo i więcej i to ruszyliśmy. Może nie byłoby Pruszyński i S-ka, tylko Filipkowski i S-ka, ale mój ojciec zwinął rodzinę i wyjechaliśmy, a w latach 80., 87-88 miałem taki booklegowy biznes, nagrywałem CD na kasety. Miałem największą kolekcję w Trójmieście, możliwości przegrywania, bo udało mi się wszystkie wypożyczalnie CD włączyć do mojego networku i nagrywać. Miałem pierwszy multilevel marketing w ten sposób. Najpierw w ogólniaku, a potem na studiach znajomi za ileś nagrań, które przynieśli za pieniądze, dostawali nagranie za darmo. Taki typowy MLM. A pierwszy telefon tak,

71 odcinków