83. Sport to adrenalina, którą nagle ktoś nam odłączył – Marcin Gałek

46:38
 
Udostępnij
 

Manage episode 262744987 series 1401696
Stworzone przez Stacja Zmiana, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.
Rok 2020 miał być świętem sportu. Planowaliśmy kibicowanie podczas Euro, a następnie mieliśmy podziwiać sportowców na Igrzyskach Olimpijskich. Rozmawiam o zmianach przed którymi stoi sportowiec, fan sportu oraz organizacje sportowe. Nikt nie wie jak będzie, ale my staramy się o tym podyskutować, zatrzymać i zastanowić. Ale również powspominać, bo dużo o sympatycznych opowieści zaserwował nam w tym podcaście Marcin Gałek. Zastanawiamy się na tym, kto żyje ze sportu i nie są to tylko sportowcy i organizacje sportowe, ale również miasta, hotele i restauracje. Zadajemy sobie pytanie jak mają sobie poradzić kibice bez sportu oraz czy Covid-19 wyzeruje pensje piłkarzy, które przecież szokowały wszystkich. Rozmawiamy o wznowieniu rozgrywek ligowych, ale też o dramacie sportowców indywidualnych, którzy wiele sezonów pracowali po to, by przygotować się do olimpiady oraz jaka jest rola spikera na pustym stadionie. Ciekawe myśli: Sport to nie tylko to, co widzimy w halach i telewizji, sport, to również miasta, hotele i restauracje. Mamy rewolucję, a rewolucja dotyka wielu aspektów. Kupujemy to, czego nie kupowaliśmy do tej pory przez Internet. W sporcie dzieje się podobnie. Mamy e-sport lub wirtualną ekstraklasę. Jeśli do tej pory oglądaliście mecze z perspektywy telewizji, gorąco zachęcam do pójścia, jak już będzie można na stadion. By przeżyć mecz razem z innymi. Sport powinien lokalnie edukować i łączyć ludzi. Ludzie powinni spędzać czas razem, kibicując swoim drużynom. Piłka nożna jest sportem masowym i dostępnym. Wystarczy trawa, dwie bramki i piłka. Żużlowcy będą chcieli jeździć przy pustych stadionach. Dramat przeżywają sportowcy indywidualni, którzy przygotowywali się na olimpiadę. Często kontrakty na sponsorowanie danego zawodnika jest podpisywany w systemie czteroletnim, więc w tym roku się kończy. I tu się pojawiają problemy oraz duża niepewność u sportowców. Jeśli chodzi o stronę finansową, sport zwariował. Pieniądze jakie zarabiają piłkarze, szokują. W sporcie nie ma równouprawnienia, bo mężczyzna jest zupełnie inaczej wynagradzany. Gdy zaczęła się pandemia, bałem się o to, jak to będzie, że nie będzie sportu. Komentowanie meczu na stadionie bez publiczności jest dziwne. Pusty stadion obnaża niedoskonałości piłki nożnej i gry piłkarzy. Ludzie powinni chodzić na mecze sportowe. Poczuć te emocje i atmosferę. Jako spiker ja nie proszę, tylko apeluję. Kibice, to ciekawa i różnorodna społeczność. Nie warto myśleć o nich stereotypowo. W czasie pandemii ciężko mają dziennikarze sportowi, ponieważ oni muszą teraz znajdować tematy niekonwencjonalne. Sportowcy są dla ludzi, a nie dla siebie. Piłka nożna w kryzysie się obroni, bo jest masowa. I wiele trudniejszą sytuację mają sporty, dla których ważna jest infrastruktura. Takim sportom może grozić zejście do poziomu amatorskiego. Teraz jest czas na kreatywność. My potrzebujemy sportu, ale sport potrzebuje nas.

164 odcinków