115. Kambryjska eksplozja życia - dr Daniel Tyborowski

46:01
 
Udostępnij
 

Manage episode 269180824 series 2774381
Stworzone przez Wszechnica FWW - Nauka, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.

Wykład dr. Daniela Tyborowskiego, Muzeum Ziemi PAN [15 grudnia 2019]

Kambryjska eksplozja życia – to termin, który opisuje rewolucję biologiczną na naszej planecie, która zaszła ok. 540 mln lat temu. Co się za nim kryje? Z jakim procesem mieliśmy wówczas do czynienia? Dr Daniel Tyborowski odpowiedział na te pytania podczas wykładu w Muzeum Ziemi PAN w Warszawie.

Zanim zaszła rewolucja, o której mowa, dna mórz były pokryte matą glonową. – Wszystko, co było przed kambrem, żyło na powierzchni osadu. Albo sobie pełzało po nim, albo rosło ku górze. Nie było natomiast możliwości penetrowania tego osadu w głąb – mówił paleontolog. Kambryjska eksplozja życia, która rozpoczęła się 541 mln lat temu, została zapoczątkowana przez pojawienie się organizmów roślinożernych zdolnych do przegryzienia się przez matę glonową i rycia w mule. Jednocześnie zaczynają być obecne pierwsze zwierzęta, których ciało pokryte jest szkieletem. Ich najbardziej charakterystycznym przykładem są trylobity

Kambryjska eksplozja życia

Dr Tyborowski tłumaczył, że penetrowanie osadu miało kolosalne znaczenie dla rozwoju różnych form życia. Rycie w mule spowodowało, że osad stał się natleniony. Powstało dzięki temu wiele nisz ekologicznych, które mogły stać się miejscem życia licznych, czasem mikroskopijnym organizmów. W pewnym sensie początek kambru może być również uznany więć za początek mikrobiologii.

Podczas wykładu paleontolog opowiedział również o zwierzętach, których skamieniałości z tego okresu badają naukowcy. Szczególnie skupił się na dwóch stanowiskach paleontologicznych. – Chengjiang w Chinach i Burgess Pass w Kanadzie. – Burges to chyba najbardziej typowe stanowisko z różnym dziwnymi organizmami, które kompletnie nie przypominają niczego, co znamy z dzisiejszych ekosystemów, a jednocześnie takich, które trochę na myśl przywodzą stwory z kosmosu czy innego wymiaru – mówił o tym ostatnim.

Jednym z tych zwierząt był anomalocaris, który był drapieżnikiem. Pojawienie się drapieżców było również elementem kambryjskiej eksplozji życia. Anomalocaris w odróżnieniu od innych organizmów zamieszkujących ekosystem Burges Pass osiągał znaczne rozmiary. Osiągał długość nawet jednego metra, podczas gdy jego ofiary nie przekraczały dziesięciu centymetrów.

168 odcinków