Miłka O Malzahn publiczne
[search 0]
Więcej
Download the App!
show episodes
 
Tworzę miniaudycje, aby dotknąć miejsc wrażliwych naszej rzeczywistości; Tak, co jest mega poetyckie. Dziennik Zmian to felietony dźwiękowe, służące zadumie, rozrywce, przyjemności, poszerzaniu horyzontów, otwieraniu oczu poprzez uszy, zauważaniu małych, a wielkich historii. Bywa zaskakująco, bywają frapujący goście i to nie jest tradycyjne podcastowanie. Krótkie formy audio przypominają, że zanim wynaleziono pismo - to wiedzę i wzruszenia przekazywano sobie mową. Rzeczywistość jest naszą pr ...
  continue reading
 
Loading …
show series
 
Kolejną opowieść cyklu Kobiety z Kiedyś 9. - Miłość, Miasto, Białowieża - dedykuję wszystkim tym, którzy porzucili wygodne duże miasto, na rzecz mniej wygodnej małej wsi.Nie tylko teraz, ale i wczasach przedinternetowych i archaicznych transportowo.Nie, nie będzie to rzecz o puszczy, lecz popatrzymy y na wieś, na Białowieżę z innej trochę perspekty…
  continue reading
 
Żubr story - to impresja, w której ten stwór z krawędzi światów przypomina, że historia toczy się dziwnymi ścieżkami. I przez zaskakujące gęstwiny. I bywa sprawą polityczną, bo 1. Białowieża jest strefą buforową. Nieustannie. A teraz , na jakieś czas - ustawowo. Zakazem przebywania ma być objęte — jak oficjalnie wymieniono — część Białowieży i niek…
  continue reading
 
Brzmienie dmuchawca - czyli Jak brzmi dmuchawiec? Dzień z wierszem nr.1 - to propozycja dla zabieganych, uziemionych, ale tęskniących za lotem w piękno.Każdy twój dzień ma swoje wybrzmienie. Jest jak akord. Ma swój zapach. Kilka, kilkanaście współbrzmiących komponentów tworzy mój i Twój interwał w czasie. Jesteś twórcą swojego brzmienia. Jesteś w s…
  continue reading
 
Podobno prostota jest siłą, a labirynt jak życie jest. To więcej niż lokalna atrakcja. No i pięknie. Czas wyruszyć z miejsca.Kawa dla Miłki: https://buycoffee.to/dziennik.zmianMam szacunek do labiryntu. Jako metafory przede wszystkim, bo nie miałam zbyt wielu kontaktów z labiryntami. Znam ten z katedry z Chartres, z widzenia – bo mnie nie wpuszczon…
  continue reading
 
Ale serio, no chodź, pokażę Ci szeptuchę... Tu są i sekrety, ale można po prostu skupić się na malowniczej chwili. I też to jest OK. A wszystko przez fotografów, którzy przyjechali do szeptuchy, obfotografować tę podlaską magię.Zatem chodź, pokażę Ci szeptuchę, moją ulubioną, szeptuchę aktywnie działającą, holistyczną w podejściu do człowieka, filo…
  continue reading
 
Udał nam się projekt JESTEM, BO JESTEŚ, więc będziemy podawać go dalej 👉 ✔️mamy wystawę o projektowych działaniach (Katarzyna Zabłocka 👏 - kilka plansz poniżej) i spotkamy się ze studentami i studentkami oraz ekspertami w edukacji pozaszkolnej; ✔️opowiemy o naszych metodach w kolejnych podlaskich gminach: Kuźnicy, Gródku, Dubiczach Cerkiewnych i Kr…
  continue reading
 
To Kobiety z kiedyś cz. 8 - i przy ognisku, sprawdzamy, czy taka stara ta Białowieża?Sztuka pamięci, sztuka rozmowy i motyw tabu ***Pamięć to fascynujący i skomplikowany proces. Pozwala przyswajać, przechowywać, oraz odtwarzać informacje, inny świat, fantowy tego, co już się wydarzyło. Pamięć c ma moc odtwarzania świata. Tego wewnętrznego ale i zew…
  continue reading
 
Planetarna dyrygentka dedykuję tę mini opowieść wszystkim tym, którzy nudząc się, rysują na marginesach różne planety, tym, którzy mają choć jedną podkoszulkę z nadrukiem kosmosu i choć jedną sztukę biżuterii z księżycem lub gwiazdką.PS. z ciekawostek, nie mogę go opublikować przez MUGO, gdzie publikuję piosenki :)Ten wiersz to już przesada :)Od: O…
  continue reading
 
Kobiety z Kiedyś cz. 7 - bohaterką jest pani Zosia ze Zwierzyńca, a rzecz o tym czyli o tym, że... razem - bo... PS. Zdecydowałam, że nie zrobię odcinka cyklu "Kobiety z Kiedyś", który nie będzie jednocześnie historią którą znam, w której jakoś uczestniczyłam, której bohaterki - to moje bohaterki. Mogę oczywiście snuć opowieści o świecie, w którym …
  continue reading
 
Planety, ale czy to Twój Kosmos? Och, tak. Możesz ułożyć tu swój.Ale czy masz już swoją ulubioną planetę?Ja bym szukała po brzmieniu. Pomogą najprawdziwsze nagrania. NASA. Free licence, oczywiście.Tao oto wędrujemy w kosmosie. Ale żeby nie zachowywać się jak bezmyślny turysta – chwyćmy cienkie nici wiedzy. Bo w sumie – wciąż więcej nie wiemy, niż w…
  continue reading
 
Turystyka intuicyjna. I co to jest? Turystyka intuicyjna to takie podejście do podróżowania, które opiera się na przypuszczeniach i geograficznych fantazjach. Intuicja, jako pierwotna forma poznawania umysłowego, pozwala na zarysowe powiązania zjawisk będące podróżą, tym dzianiem się, które wybraliśmy w ramach szukania rozrywek lub relaksu. Kawa dl…
  continue reading
 
Białowieska Arkadia - kobiety z kiedyś To będzie nieoczywiste spojrzenie na Białowieżę. Wszystko przez Dziedzinkę, siedlisko w samej puszczy, parę metrów od linii granicy z ówczesnym ZSRR - miejsce w którym żyli/byli: Simona Kossak i Leszek Wilczek. Kto pierwszy raz słyszy te nazwiska niech wie, że może zaczyna właśnie ciekawą przygodę swojego życi…
  continue reading
 
Ewa Wysmułek czyli miłość, niebanalność, Białowieża i zapomnienie Rodzinny dom to miejsce żywych wspomnień. Prawie każdy. Często zaczyna się od otworzenia albumu ze zdjęciami. Poszukujemy Ewy Wysmułek, która niedawno odeszła, alei tak ...trochę z nami została. *** Ewa, a właściwie Barbara Ewa Wysmułek, dożyła 92 lat, a jej życie posiadało silny, ni…
  continue reading
 
Miejsce ma znaczenie. To miejsce w którym w tej chwili jesteś jesteś - słuchając - ono ma swoją historię. I jeśli czujesz relację z tym miejscem - to kontynuujesz konkretną historię, historię miejsca niesiesz dalej w sobie opowieści tych, którzy chodzili tymi samymi drogami, mieszkali w tych ścianach, albo tuż obok, zwiedzili okolicę, uprawiali zie…
  continue reading
 
Cenię teatr, piszę rzeczy na scenę, oto fragment sztuki - mJAsto.Czytam "mJAsto", sztukę napisaną po odkryciu, że mój ludzki organizm zamieszkuje organizm miasta! I to dotyczy wszystkich mieszczan tego świata! :)A było to tak - lecę sobie i patrzę: I każde miasto, widziane z wysokości lecącego samolotu, wygląda nocą jak podzespoły połączone światło…
  continue reading
 
Kobiety z kiedyś cz. 3 - watki które prowadzą nas do świata nieistniejącego, ale będącego macierzą, bazą, źródłem teraźniejszości. Punkt obserwacyjny to ówczesny Urząd Gminy.*** Co widzą turyści zwiedzający Białowieżę? No.. umówmy się , przyjeżdżają do puszczy; zanurzają się w dziczy; gapią na żubry bez opamiętania, a potem idą coś zjeść, popatrzeć…
  continue reading
 
Tęsknisz za miejscem którego już nie ma? salę kongresową przywoła Piotr Metz *** Są takie miejsca, których już nie ma, zniknęły z map tego świata, ale zdążyliśmy je zobaczyć, pobyć, nacieszyć się i teraz trochę tęsknimy. Wakacje dzieciństwa- każdy ma z tego okresu pewnie przykład miejsca, którego już nie ma; a nawet jeśli jest, to cóż - to nie to. …
  continue reading
 
Bardzo ważne jest pisanie, super istotny jest prezent i wszystko przez to, że „wielki z maczugą” nie zawsze bywa kumaty.*** https://buycoffee.to/dziennik.zmian Jest ogromna różnica pomiędzy świąteczną kartką napisaną własną ręką, a świąteczny GIF-em wysłanym z tejże okazji. Magda Sadłowska, której ufa w tych sprawach bardzo - namawia do codziennego…
  continue reading
 
gość w dom tekst i głos Miłka Malzahn gościnnie Barbara Gorolczuk głos+tekst muz. Wojciech Bura Język gościnności jest językiem gestów, ale próbujemy ubrać tę atmosferę w słowa. Używamy dwóch języków, w tym - dialektu podlaskiego/ I - to działa. Ta piosenka jest efektem naszego zachwytu tym cudem, jakim są spotkania towarzyskie, wizyty rodzinne, ws…
  continue reading
 
Niby proste pytanie: czy jurodiwi tu istnieją, ale nie wiem od czego zacząć? Czasem wydarzają się tak abstrakcyjne spotkania, że padają znienacka pytania – które są w stanie wstrząsnąć światem. A kluczowe pytanie zadał starszy pan, było to w sali domu kultury w Kleszczelach, gdzie odbywało się spotkanie z mieszkańcami, dotyczące postaci przedwojenn…
  continue reading
 
Oto pojawiająsię Kobiety z Kiedyś cz. 2! Lądujemy tym razem między nauką, a stołem. Zastawionym. Niekiedy suto. Białowieża okresu PRL-u. Kiedyś kobietom było trudniej codzienność: kuchnię, ogrzewanie, zaopatrzenie, inne ambicje też nie zawsze były wspierane, ale było ciekawie. Nie mniej niż dziś. Zatem - jak funkcjonowały młode kobiety na podlaskie…
  continue reading
 
Ponieważ kończymy erę "nie mam siły i głosu", zaczynamy głosem robić różne cuda :). Nie tylko dla urody wokalu, ale dla sprawnej komunikacji. I takiej życiowej czułości.Asia Pyrek tu śpiewa, ale opowiada o swoich wieloletnich doświadczeniach. A ponieważ uwielbiam jej słuchać, to się dzielę ;) A głos, taki z głębi ciała - to sama mądrość, oraz radoś…
  continue reading
 
Kobiety z Kiedyś - między nauką, a prozą życia (Białowieża)WstępKiedyś to były kobiety! I nie wcale trzeba się cofać do pradziejów i do królowej Jadwigi, żeby zrozumieć fenomen naukowego życia, które toczyć się może na podlaskiej wsi, w surowych warunkach w kobiecym stylu. Przenieśmy się w lata 70-te, 80-te, no… mniej więcej.A historię kobiet, któr…
  continue reading
 
Czy podoba Ci się Krakanie? A o czym to jest dla Ciebie?Nie kracz nie kracz… ale i tak czasem myślę, że coś wykrakałam.Niedawno nagrywałam w domu rozmowę z Marysią Dek, świetną ilustratorką, polecam jej książki dla dzieci, rozmawiałyśmy o inspiracjach przyrodniczych i nagle, nie krakanie, ale rozszalałe kocię zaburzyło nam człowiecze rozmowy. I to …
  continue reading
 
Uwaga, na projektowanie planszówki. I życie. Uwaga, tu pojawi się sztuka tu pojawi się projektantka, która korzysta z poezji i która jest na takim ciekawym etapie swoich działań. Uwaga, tu pojawią się treści metaforyczne i filozoficzne! Uwaga, tu pojawię się jako głos w sprawie radosnego tworzenia własnego środowiska. Jesteśmy twórcami. Czy chcemy,…
  continue reading
 
I słuchasz, i po bukiet ruszasz. Ale serio? No… ja tak na serio. Kwiaty w wazonie – niby nic, a w zasadzie szalenie dużo. Jakie emocje nam się pojawiają gdy dajemy kwiaty, gdy dostajemy, jakie informacje przynosi nam kwietna łąka, jaki klimat robimy sobie w domu? Gdy piękno do nas przychodzi – jest dobrze. Pobieramy piękno świata na tak wiele sposo…
  continue reading
 
Jak nie utonąć morzu apek? i nadszedł dzień, gdy szukając jakiejś apki zgubiłam się we własnym telefonie. Jak Alicja w krainie czarów, która pożarła za dużo algorytmów. I zapiła przypadkowym strumieniem danych :). Pękła szybka. U musiałam przestać szorować palcem po ekranie. Weszłam w ustawienia i zdałam sobie sprawę z tego, jak dużo mam aplikacji …
  continue reading
 
pomysł, narracja, montaż, zdjęcia - Miłka Malzahnrozmówczyni - Julita Wołkowyckalegalne oddechy - https://freesound.org legalna muzyka - https://www.purple-planet.com/tracks/rise-above kawka https://buycoffee.to/dziennik.zmian***Ile tańca jest w spacerze?Tyle ile zechcesz.O proszę - liczy się tempo, styl, rytm i nastrój spacerującego/ tańczącego.Sp…
  continue reading
 
Przez kilka ostatnio dni słuchałam reportaży, różnych sporych produkcji audio często nawiązujących do wojny W Ukrainie i do wojen w ludziach. Różnych. Opowieściami się nasiąka i naprawdę nie wiem dlaczego my ludzie, nie jesteśmy ostrożni. Nasączamy się po wręby smutkiem i tragedią, by wiedzieć że są tragedie takie właśnie, by współodczuwać, a potem…
  continue reading
 
Kto opowiada - o Tobie. Kto - ciebie opowiada? "Nie jesteśmy miksem emocjonalnym tylko fabułą". Fabuła zaś niekoniecznie jest kontinuum rozpoczynającym się od naszego dnia urodzenia. Uwaga – będzie zmiana perspektywy Na początku było słowo, Na początku było słowo, prawda? W zasadzie w niektórych tłumaczeniach na początku był dźwięk. Tak czy inaczej…
  continue reading
 
Kotek. Minidokument . Leżał na białym pasie po prawej na trasie szybkiego ruchu. Po prostu leżał. Ale kiedy go mijałam podniósł głowę i zrozumiałam, że wciąż żyje.Podjechałam jeszcze kawałek, ale było jasne, że o nim myślę i się martwię, że jakiś kierowca go nie zauważy. I myślę. I myślę. Zrobiłam wtedy manewr miesiąca, wsadziłam przelewające się p…
  continue reading
 
Zamknęły się drzwi za Borysem... Za Borysem zamknęły się drzwi ten naszej rzeczywistości Jakieś trzy lata temu po moim piątym docinku znalazł mnie, namierzył, powiedział, że to najdziwniejszy podcast jaki w ogóle ostatnio słyszał. I żebym odważnie nagrywała dalej. Żebym przeszła na inną platformę i zabrała się za podcastowanie na poważnie…. muz. pu…
  continue reading
 
Jestem witkacowska od podszewki, chociaż tego nie widać. Ale ścieżki neuronowe młodości naznaczone są jego sztukami, jego obrazami i w końcu – filozofią. Teraz rozumiem go, jako mistyka, ponadczasowego badacza niematerii, chociaż nie jest to chyba popularna interpretacja 😊. Widzę wyraźnie to światło, tę kwantową smugę istnienia, którą próbował ubra…
  continue reading
 
A lato było piękne tego roku – 1939, czyli o tym, co nie ważne. Jestem skażona tym szkolnym wierszem, który pozwala mi odczuć lato 1939 roku, właśnie tak, tę ciepło, beztroskę przedwojenną i dramat śmierci nad tą sielskością. Kiedy się wypełniły dni i przyszło zginąć latem, prosto do nieba czwórkami szli żołnierze z Westarplatte. A lato było piękne…
  continue reading
 
Bije Ci serce? To jesteś dźwiękiem. To taka najprostsza prawda, żeby oglądać siebie i innych poprzez słuch, nie wzrok, nie węch. Każdy człowiek brzmi inaczej i oczywiście mamy ograniczone możliwości wsłuchania się, ale przecież się przytulamy i wtedy wiadomo – bliskość ma soje unikalne brzmienie. Czas wgapiania się w urodę zewnętrzną przemija, już …
  continue reading
 
Platon, Annunaki i Marta. Taka sytuacja: wakacje, festiwal, wchodzę do zamkowej kaplicy, a tam – kosmici. Dwoje. Dwie. Dwa. Nie wiadomo czy te istoty akurat zwracają uwagę na płeć, Wiadomo za to, że najpierw pojawiły się w ludzkiej głowie. Konkretnie w głowie Marty. Nieśmiało zaznaczam, że Platon nam przypominał, że wszystko co mamy tu w realu jest…
  continue reading
 
Skąd się biorą nasi ojcowie? Mam ochotę powiedzieć, że z szafy. Z kufra. Ze zdjęć. Ale ojcowie biorą się, tak jak i my, z aktywności naszych przodków. Z genów przekazywanych przez pokolenia, z historii, którą i my mamy zapisaną w komórkach. Na pamięć komórkową warto zwrócić uwagę, bo tam są zapisy nie tylko chorób, ale i przeżyć. traum. mam nadziej…
  continue reading
 
Śmiech to klucz do…. innych drzwi Do każdych drzwi istnieje klucz. Nawet gwiezdne wrota mają swoje „abrakadabra”. Wszystko, co zostało stworzone z intencją zamykania – posiada opcje otwierania. Do tego służą klucze. Te takie codzienne przedmioty, których dotykamy najczęściej. Nawet klucz elektroniczny, nawet system czytania siatkówki – to jest kluc…
  continue reading
 
Rzecz o zabawie i przyjemności. Jakie to jest bowiem przyjemne!Są dni szare i noce kolorowe. Noce kupały, noce pełni księżyca, noce bezsenne, no….Mikołaj Bierdiajew: „Noc jest nie mniej cudowna niż dzień, jest nie mniej boska; w nocy gwiazdy świecą jasno i są objawienia, które dzień ignoruje”. zatem od teraz nigdy przenigdy nie ignorujmy nocy jako …
  continue reading
 
Niech pierwszy rzuci czymkolwiek, kto nie interesował się szeptuchami...:) Trasa 'losem szeptuch' - to by była przesada i ezo-zakopane, ale warto się pochylić nad tą podlaską tradycją. Co też i uczyniłam ;) Zauważasz modę na Szeptuchy?https://youtu.be/1dnMLdV-Xco Moda na szeptuchy ma się dobrze. Widzą to ludzie na Podlasiu, nie wiem gdzie jeszcze a…
  continue reading
 
Konferencja o audio = audio o konferencji. Reykiavik. To, co się wydarza, jest sumą faktów, ale ma jeszcze kilka innych znaczeń. Każda akcja posiada potencjał, który nazwanym poezja, chociaż nie chodzi tu o wiersze. Aktywność człowieka odbija się echem nie tylko w tym naszym rozpoznawalnym świecie, w teraźniejszości rządzonej przez logikę. Każde wy…
  continue reading
 
Burdel poetycki. Reykjavik i ludzie. Maj, pada, wieje… trochę tp słychać. Siedzimy w szklarni, która jest częścią kawiarnia, która jest częścią Domu Nordyckiego (The Nordic House — Reykjavik), który… Tak. to Reykjavik; tak to czysta poezja; tak, poezja; a robią tu i burdele poetyckie, bo sztuka to sprawa ciała, emocji, oraz takie państwowe dobro o …
  continue reading
 
Pytanie: czy zadepczemy ten świat, to nie tylko pytani o to, czy przetrwamy. To także szukanie sensu, wymiaru ludzkiego poczucia natury. I naturalnego poczucia ludzkości.Zatem... ***A przed nami czas piknikowy, oby pogodny i radosny, ale korzystając z tego dobra, które jest nam dostarczane przez przyrodę, przez w ogóle – środowisko naturalne - czy …
  continue reading
 
Albania, “giro giro” i trzecie oko. Nauka już wie, że składamy się z materii i ducha. Poruszanie się po materii mamy jako - tako opanowane, ale świat ducha - to wciąż zagadka. Każdy z nią sobie radzi jak umie. Indywidualnie, zespołowo, narodowo. Rozumienie duchowej rzeczywistości jest uwarunkowane kulturowo, w jakimś stopniu. Przyglądam się temu, d…
  continue reading
 
To nieco ryzykowne porównanie: Albania i Rzeczpospolita Obojga Narodów, ale takie echo gdzieś tam... szemrze.To nie jest oczywiste echo. Trzeba się wsłuchać (słuchać słuchać) i nie zamykać w ramach lekcji historii. Bo nie chodzi o podobieństwo w detalach, ale o pewien background, który badała, podążając za hasłem - życia duchowego w Albanię. Teraz.…
  continue reading
 
Albania Duch krajobrazu - przełęcz Llogara. To jest wyjątkowy odcinek, nagrywany na marginesie poszukiwań duchowości w Albanii. Jednak to tutaj pejzaże mogą budować życie duchowe człowieka! Wystarczy się dostroić. Wystarczy wybrać się chociażby… na przełęcz Llegara. Nie jest to jakieś tajne, mistyczne miejsce, ale - znana i popularna atrakcja turys…
  continue reading
 
No to “poznaj siebie”. Duchowość, Albania i Bektaszyci. cz 2Poznaj siebie, a reszta się wyjaśni automatycznie - to mi pasuje, ale zanim dojdę do samego sedna - ląduje w Tiranie. W poszukiwaniu prawdy o życiu duchowym różnych stron świata - dotarłam do Albanii. Tirana jest główną siedzibą Bektaszytów - respektowaną na całym swiecie. To odłam mistycy…
  continue reading
 
Czy są Bektaszyci na Podlasiu? Tego pytania sobie kompletnie nie zadawałam, aż do momentu podjęcia decyzji, że wyjadę na chwilę do Albanii. Tak, mam nasłuch na życie duchowe w różnych miejscach świata. Tu też na Podlasiu. I tam. I świam. A świat pod tym względem jest fascynujący, czemu daję wyraz we wszystkich chyba odcinkach. A przynajmniej mam ta…
  continue reading
 
Ludzie wschodu – przekonania. Baza – Białystok. Rozmowa z Rafałem Siderskim. Plusy i minusy wyrastania na Podlasiu. Niesiemy w sobie miejsca i przekonania z których przyszliśmy. Między innymi - to w sobie niesiemy. Niesiemy historię rodziny, miejscowość w której wystaliśmy, niesiemy charakter narodowy i przekonania wyssane z mlekiem matki. Mateczni…
  continue reading
 
Dzikość dla każdego? Inspiracja: Bovska Dzikość Dzisiaja kurat kompletnie nie czuję się dzika. Jestem człowiekiem udomowionym, opatulonym w koce, za oknem jest chłodno zimno, i żeby podtrzymać w sbie sensowną iskrę cieple muszę się bardzo natrudzić. Rzeczywistość jest średnio pomocna. Ale to nie nowina. Zatem – jak można utrzymać w sobie to ciepło,…
  continue reading
 
Loading …

Skrócona instrukcja obsługi