show episodes
 
Loading …
show series
 
Jestem dość otwartą osobą, więc kiedy ludzie pytają, jak to jest żyć bez rąk, to opowiadam im moją historię. Straciłem ręce pod kołami pociągu. Prawdopodobnie chciałem wtedy z sobą skończyć. Po wypadku czułem wstyd i ból, przegrałem swoje życie. Moi bliscy też cierpieli z tego powodu. Pewnego dnia zawołałem do Boga: jeśli jest dla mnie szansa, przy…
 
W dzieciństwie doświadczałem agresji ze strony zastępczego ojca. Dość szybko, w towarzystwie kolegów uzależniłem się od marihuany. Później wpadłem w hazard. W domu o Bogu się nie mówiło, nie był odpowiedzią na moje problemy. Po nawróceniu zostałem uwolniony od wszystkich nałogów. Najtrudniej było z hazardem, ale Jezus wyprowadził mnie ze wszystkieg…
 
Przyjąłem ewangelię w czasach szkolnych, na obozie, gdzie zabrała mnie moja dziewczyna (dziś już żona). Mój umysł zaczął się zmieniać, zacząłem dostrzegać Boga, który interesuje się moim życiem. Mój wzrost był powolny, bo nie miałem wokół siebie innych wierzących. Dopiero na studiach zacząłem lepiej rozumieć, co czytam w Biblii. Jeszcze później, gd…
 
Nigdy nie szukałam, nie zdawałam sobie sprawy, co znaczy krzyż. Zaproszona przez koleżankę poszłam na spotkanie i usłyszałam Ewangelię. Zapytali, czy coś mi dolega i po modlitwie zostałam uzdrowiona. Po pół roku przyjęłam chrzest. I… to wciąż „nie było to”. Jednak pewnego dnia przyszła prawdziwa pokuta. Kiedy mówisz Bogu „tak”, On chce twojego serc…
 
Nigdy Boga nie szukałam. Ale zmagałam się z pustką w sercu, z natrętnymi, beznadziejnymi myślami, ze strasznym gniewem, ze słabym zdrowiem. Gdy mój brat opowiadał mi Ewangelię, pomodlił się o moje uzdrowienie. Wtedy cały ból ustąpił i – teraz to wiem – napełnił mnie Duch Święty. Wkrótce mój kręgosłup był zdrowy! Później ochrzciłam się, znalazłam sp…
 
W moim domu była przemoc przekraczająca granice wytrzymałości. Rodziła się we mnie tęsknota za innym życiem. Wołałam do Ojca w niebie, a On dał mi siłę i miłość do taty, która go zmieniała. Zło jest wobec tego bezbronne! Doświadczałam później cudownego, Bożego zaopatrzenia i opieki. A nawróciłam się, gdy usłyszałam Jego głos upomnienia: nie musisz …
 
Mój brat zabił się, kiedy był w wojsku. Od tego czasu nie chciałem znać Boga. Obwiniałem Jego i siebie. Jedenaście lat słuchania satanistycznej muzyki i wchodzenia coraz głębiej w bagno. Ostatni koncert, czarna msza... poczułem się, jakby moje wnętrze zaczęło się palić. Wróciłem, położyłem się i miałem wizję Jezusa na krzyżu, jego oczy... "Dokąd id…
 
Żyłam w świecie przestępczym, człowiek się nie liczył. Wydawało się, że jestem szczęśliwa, radosna, uwielbiana i niczego mi nie brakuje, a tak naprawdę byłam postrzępiona od środka, złamana – rozsypany pustostan. Raniłam ludzi, najbardziej własną córkę. I w tym wszystkim wołałam do Boga, nie wiedząc, czy On w ogóle jest. „Chcę nowe życie!” Bóg odpo…
 
Oddałem życie Jezusowi w wieku 10 lat, ale dopiero po 7 latach zdecydowałem się na chrzest i prawdziwe upamiętanie. Dostrzegłem wartość pokuty, prawdziwej spowiedzi, wpuszczania światła, dawania zaufanej osobie wglądu we własne życie, korekty. Wiara przybrała dla mnie wreszcie praktyczny wymiar. Jestem dziś wdzięczny Bogu za rodziców, za kościół - …
 
Kiedy dorastałem, cieszyły mnie: dom, rodzina, samochód, dobra praca. Ale widziałem też, że stopniowo staję się coraz gorszym człowiekiem. W nałogach, wulgarności, wystarczyła mała rzecz, żeby mnie zdenerwować. I nie wiedziałem, jak zawrócić. Pewnej nocy pomyślałem o piekle. Jeśli ono jest, to na pewno tam trafię. Gdy zawołałem do Boga, przyszła ol…
 
W domu nie było tematu wiary. Ale dzięki babci jeździłem na obozy chrześcijańskie. Widziałem nawrócenia i pragnąłem tego na maksa. A potem wracałem i nic. Było coraz gorzej. Był też moment spotkania ze śmiercią, kiedy dotarło do mnie, że idę do piekła! Wołałem w myślach: Jezu, ratuj! Później odkryłem, że w moich poszukiwaniach zabrakło… Ducha Święt…
 
Gnębiłem osoby wierzące, totalnie na bakier z wiarą. Cały proces zmian i poszukiwania Boga zaczęły się od rozmów z moim bratem, który się nawrócił. Okazało się, że nie wiem nic o Bogu albo wiem rzeczy nieprawdziwe. Byłem na rozstaju. Wtedy pomógł mi mój dzisiejszy lider. Pokazał mi Boga w pełnej krasie: jako kochającego Ojca, przyjaciela, kogoś, kt…
 
Jako młody chłopak patrzyłem na mapę świata i myślałem o religiach. Chciałem dowiedzieć się: czy istnieje jeden Bóg? Wtedy też mocno pracowałem nad sobą, ale byłem rozczarowany swoimi słabościami. Udawałem, że jestem lepszy. Miałem też poczucie bezsensu; co zimę nachodziły mnie myśli: po co ja żyję?! Zacząłem więc szukać Boga. Poznałem Biblię przez…
 
W dzieciństwie rodzice ciągali mnie do kościoła na siłę. Później nie chciałem mieć nic wspólnego z Bogiem. Ale poznałem Gosię, dzisiaj moją żonę, która miała wiele problemów, ale... była uśmiechnięta. I wierzyła. Myślałem: jak to jest możliwe w tym świecie? Była przykładem takiego "bożego szaleńca". Dla mnie dojście do takiego miejsca było długim, …
 
Wychowałam się w rodzinie patologicznej, ojciec pił, doświadczałam przemocy fizycznej i psychicznej. Trafiłam do domu dziecka, potem do domu cioci, niekochana i niepotrzebna. I odkąd pamiętam, szukałam Boga. Jeszcze jako dziecko śpiewałam Mu, wiedziałam, że jest i pomagał mi w trudnych momentach. Ale poznałam Go dopiero później, po latach cierpień,…
 
W dzieciństwie kochałam Pana Boga, ale dziś widzę, że była to tylko religijność, brakowało Ducha Świętego. Czułam odrzucenie w szkole, a chciałam takiej światowej akceptacji, jako nastolatka. Śmieję się ze swoich marzeń wtedy: mąż gangster, blachara, piękny dom. Siedem lat spędziłam „w świecie”: psychiatryki, próby samobójcze, nałogi, żądza pienięd…
 
Pierwsza praca to było zderzenie z prawdziwym życiem. Kiedyś po alkoholu przewróciłem się na rowerze i poprosiłem Boga o pomoc. – Skoro już jesteś to pomóż! – Od tego się zaczęło. Wielokrotnie prosiłem o ratunek, a On odpowiadał. A przy okazji zmieniał mnie. Musiałem rzucić alkohol, przepraszać, wybaczać, odstawić dumę na bok, czytać Biblię, kierow…
 
Gdy zacząłem dorastać, chciałem żyć inaczej. Sport, ekologia, subkultura punków... Zaraz po 18. urodzinach wyszedłem z izby wytrzeźwień z kumplami. Spotkaliśmy w pociągu człowieka, który opowiedział nam o Jezusie, który zmienił jego życie i uwolnił od alkoholu. To mnie bardzo zaintrygowało. Później zacząłem czytać Biblię ze Świadkami Jehowy i przy …
 
Gdy byłem dzieckiem, chodziłem do kościoła i niepokoiła mnie jedna rzecz - to zdanie z Ewangelii: "Jeśli się ktoś nie narodzi na nowo, nie może wejść do Królestwa Bożego". Gdy miałem szesnaście lat, zostałem jakby postawiony w narożniku, pod krzyżem, bez możliwości ucieczki od tej osobistej decyzji: czy przyjmę Jezusa jako Zbawiciela, czy znów to o…
 
"Patrzyłam na świat, gdzie jest za dużo niesprawiedliwości i cierpienia. Pomyślałam, że Bóg się odwrócił. Nie chciałam Go znać. Tym bardziej, że ja sama czułam się inna, chora, gorsza, niechciana. Obwiniałam Boga, odrzucałam kościół. Dopiero kiedy chrześcijanie na festiwalu SLOT przyjęli mnie taką, jaka jestem, zaczęłam wierzyć, że mogę żyć inaczej…
 
"Zawsze wiedziałem, że Bóg istnieje, bo jestem z rodziny Świadków Jehowy. Przy Organizacji trzymali mnie wspaniali ludzie. Ale tylko do czasu... kiedy zacząłem weryfikować to, co słyszę i czytam w materiałach, z Pismem Świętym. Na przykład: gdzie jest to wszystko, co opisano w Dziejach Apostolskich?! Zacząłem żyć po swojemu - miejsce bez sprawiedli…
 
Pochodzę z rodziny ewangelicznie wierzącej, mój tata jest kaznodzieją. Pierwsze słowa, żeby oddać Bogu swoje życie, wypowiedziałem jako niespełna czteroletnie dziecko, bardzo świadomie. I nawiązałem swoją osobistą relację z Bogiem. Późniejsza historia jest bardzo burzliwa. Z jednej strony Bóg potwierdzał mi, że jestem chrześcijaninem. Z drugiej – p…
 
Nie wiedziałem, że mogę mieć z Bogiem relację. Po latach chodzenia do kościoła przestałem to robić, zacząłem dobrze zarabiać i to było moim celem. Gdy przyszedł kryzys, straciłem nadzieję i popadłem w depresję. Będąc w strasznym stanie, zawołałem z serca do Boga o pomoc, w pustym kościele… Myślałem, że przyjdzie rozwiązanie problemów, ale… zstąpiła…
 
Miałam taką zawziętość, pytałam: skoro Bóg pomógł tym dwóm osobom, to czemu nie mnie? Przebaczyć rodzicom. Uwolnić się od lęku przed przemocą… Wyznałam, że Jezus jest moim Panem przed dwoma tysiącami ludzi. Odważyłam się i poczułam, jakby spadło mi z serca kowadło. Myślałam „teraz już będzie łatwo”. Wtedy zaczęły się ataki, myśli od Złego pełne pot…
 
Pierwsza o Bogu mówiła mi mama. Miałam 17 lat, gdy pojechałam na obóz chrześcijański, a tam… śmiałam się z ludzi- „tańczących drzew” na uwielbieniu, ale… też widziałam w tym coś prawdziwego i dobrego. Po kilku rozmowach nawróciłam się. Wtedy też odkryłam swoją nową pasję i dar (obok muzyki) – pracę z dziećmi. Później okazało się, że to boży plan dl…
 
„Szukałam Go od dziecka, ale z czasem doszłam do przekonania, że relacja z Nim jest dla wybrańców, nie dla mnie. Zmiana zaczęła się w liceum: pojechałam na trzydniowe rekolekcje, z odcięciem od telefonu, internetu. Doświadczyłam głębokiej miłości bożej. Zniknęły napady płaczu. Stwierdziłam, że w Bogu musi być coś więcej, ale jeszcze nie znałam konc…
 
„Moje dzieciństwo nie było za wesołe. Alkohol, przemoc, napiętnowanie przez ojca. Mama była podporą, wychowywała mnie po katolicku. A jednak nie potrafiłem Boga znaleźć. Gdy przyjechałem do Warszawy, już całkiem o Nim zapomniałem. Błądziłem po omacku. Bóg mnie przygotował do przyjęcia ewangelii, zadawałem Mu wiele pytań. A w końcu: jeśli jesteś, to…
 
"W moim domu rodzinnym zawsze był obecny Pan Bóg, ale moją wiarę tak naprawdę obudziła Ania – przyjaciółka na studiach. Widziałam, że jej relacja z Jezusem jest szczera i autentyczna, piękna i… zaraźliwa. Nauczyłam się, że można Jezusowi ufać w najprostszych codziennych rzeczach. Moje życie zmieniło się dzięki Jezusowi, a zaczęło się od przebaczeni…
 
"Zajmowałam się okultyzmem – prowadziłam firmę i brałam udział w szkoleniach, żeby doglądać interesu – w tym czasie doświadczałam różnych przejawów duchowości, wręcz namacalnych. Przez to wiem, że człowiek nie jest w stanie się przeciwstawić siłom duchowym po drugiej stronie mocy, jeśli za nim nie stoi Jezus. Pewnego razu usłyszałam głos pełen miło…
 
"Chrystus był dla mnie jakimś świętym z ikony. Nie wiedziałam, że w Nim jest ratunek. Nikt mnie tego nie nauczył. Ale po wypadku, już po trzeciej operacji – zobaczyłam filmik z uzdrowieniem: człowiek wstał z wózka! Od razu widziałam, że w tym jest prawdziwy Bóg. Później sama zostałam uzdrowiona. Ale najbardziej jestem wdzięczna Bogu za uwolnienie. …
 
"Moi rodzice byli i są wierzący, ale to nie znaczy, że ja też musiałem… Byłem nastolatkiem, 16-17 lat, kiedy zadawałem sobie pytania, jak to moje życie ma wyglądać. Różne chrześcijańskie obozy, spotkania… podobały mi się, ale miałem poczucie, że… to nie jest moje życie, to mnie nie dotyczy. Musiałem więc podjąć decyzję… Gdybym nie przyszedł do Jezu…
 
"Nawróciłam się jak byłam dziewczynką, niespełna trzynaście lat. Mimo wszystko byłam świadoma i zrobiłam to na poważnie… Dziś myślę, że najlepszą rzeczą w życiu z Bogiem jest, po pierwsze, Jego interwencja w sytuacjach beznadziejnych, na przykład u ludzi, o których się wstawiam, ale jeszcze bardziej to, że Duch Święty w nas potrafi nas przekształci…
 
"Mój brat nawrócił się i wykorzystywał każdą okazję, żeby mówić nam o zbawieniu. Moja pierwsza reakcja: «Chłopcze, coś ci się stało! Przecież żyjemy normalnie, a co po śmierci – to zobaczymy…» Ale taka bliska, osobista relacja z Jezusem – to mi się wydało jakieś nadmierne. Jakiś czas potem poprosiłam Boga, żeby przyszedł, jeśli jest. Doświadczyłam …
 
Jakub opowiadał o odczuwalnych spotkaniach z demonami. „Nagle znów, jak poprzednio, poczułem się sparaliżowany. Kątem oka zobaczyłem czarną, zakapturzoną postać. Jej przekaz był niewerbalny, ale wyraźny: – . – A ja przecież miałem obsesję, żeby poznać prawdę. Nie skusił mnie pieniędzmi ani kobietami, bo ja nie miałem z tym problemu…”.…
 
"Robiłam wszystko, żeby Bóg nie miał do mnie dostępu. W tym buncie przeszłam przez całe swoje życie, przez małżeństwo... Byłam bankrutem, ale nie chciałam się nawet przyznać do tego, że potrzebuję pomocy. Aż usłyszałam słowa: Ewka, bez Boga sobie nie poradzisz. Rehabilitant powtarzał mi to przez trzy tygodnie..." Jeśli znasz osobę podobnie upartą, …
 
„Nadłamanej trzciny nie dołamie” – Anna opowiada o tym, jak Bóg podtrzymał i odmienił jej całe życie. "Od Małgosi, gdzie oddałam życie Jezusowi, wracałam jak na skrzydłach. Wypełniła mnie Boża miłość - to było więcej, niż wtedy potrzebowałam. Wszystkie moje problemy wydały mi się... nieaktualne". Była zgnębiona przez męża alkoholika, bez siły i nad…
 
Loading …

Skrócona instrukcja obsługi

Google login Twitter login Classic login