74. Murale zaczęły się w Gdańsku – Piotr Szwabe

51:27
 
Udostępnij
 

Manage episode 243227083 series 1401696
Stworzone przez Stacja Zmiana, odkryte przez Player FM i naszą społeczność - prawa autorskie są własnością wydawcy, a nie Player FM, a dzwięk jest przesyłany bezpośrednio z ich serwerów. Naciśnij przycisk Subskrybuj, aby śledzić aktualizacje Player FM, lub wklej adres URL kanału do innych aplikacji podcastowych.
Życie pod prąd, antysystemowość, poczucie wolności, wytrwałość i waleczność, to wartości Piotra Szwabe. Rozmawiamy o procesie tworzenia przez pryzmat gdańskiego osiedla – Zaspy. Patrzymy na galerię muralu oczami artysty malarza Piotra Szwabe. Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak to jest być malarzem? Czy jest to zawód czy profesja? Czy jako artysta można być wiernym kodeksowi wartości i osiągnąć sukces? Bo może sukcesem jest wyrażenie siebie nie zważając na ocenę innych? Piotr w rozmowie porównuje pracę malarza, do gry w tenisa: jesteś sam i walczysz sam. Mówi też o tym, że gdy zaczyna się coś nowego, to może się to spotkać z niezrozumieniem i obojętnością. Wspomina jak powstawała jedna z największych galerii muralu w Europie oraz malowanie podczas Festiwalu Monumental Art. Strona Piotra Szwabe i jego twórczość: http://szwabe.com/ O Piotrze Szwabe w Wikipedii: https://bit.ly/2mIsDY7 Obrazy Piotra Szwabe na sprzedaż: https://bit.ly/2nGp1pD Piotr Szwabe zaczynał od malowania muralów na węźle Kliniczna w Gdańsku: https://bit.ly/2ok1oTT Możecie obejrzeć murale na Zaspie poprzez stronę: http://muralegdanskzaspa.pl/ Zapraszam na spacery z przewodnikami, które koordynuje i organizuje Instytut Kultury Miejskiej: https://bit.ly/2X6LOL4 Festiwal Monumental Art.: https://bit.ly/2mHCayF Warto obejrzeć opowieść o Festiwalu Monumental Art.: https://youtu.be/rl1BxrAW5zI Instytut Kultury Miejskiej czuwał nad Festiwalem Monumental Art.: https://youtu.be/p8UXELYabw8 Kto chce poznać Piotra Szwabe osobiście, może pójść na koncert do Klubu Plama (ul. Pilotów 11), 3 października (czwartek): https://bit.ly/2ohx10n Kilka myśli, które padły w rozmowie z Piotrem Szwabe: W Polsce jest taki problem, że nie chwali ludzi, którzy zaczynali ruchy malarskie. Na zachodzie szanuje się prekursorów. Jeśli chodzi o Akademię Sztuk Pięknych, z założeń ideologicznych, zawsze byłem kontra tak zwanemu „akademizmowi”. Jesteśmy zbudowani z przeżyć. Polecam każdemu młodemu człowiekowi wyjazd za granicę. To dobrze robi na głowę. Musimy zrozumieć, że zawód artysty to profesja i wymaga zapłaty. W Polsce kupuje się obrazy, ale chce się zapłacić jak najmniej. Jeśli człowiek jest o czymś przekonany, że to, co robi ma wartość artystyczną, powinien nie zważać na ocenę, tylko iść dalej do przodu. Codziennie staram się być w swojej pracowni. To jest jak narkotyk. Warto mieć w życiu coś, co cię kręci. Mało ludzi chce studiować malarstwo. To jest cierpienie, gdy artysta tworzy coś, a nikt go nie rozumie. Temat murali się skomercjalizował. Wiele z nich powstaje pod konkretne zamówienie. Wolę oglądać fajne murale, niż pastelowe blokowiska. Jeśli człowiek nie będzie robił tego, do czego został powołany, to zmarnieje w tym życiu. By wyzwolić kreatywność, potrzebujemy twórczego fermentu.

173 odcinków